Hetalia: Insane World

Duży dom, wielki ogród i jeszcze większy rozgardiasz! - Personifikacje przejmują to forum!
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 I will find you and I SEOUL U!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Seul

avatar

Join date : 23/06/2016
Wiek : 623
Skąd : Z własnego domu

PisanieTemat: I will find you and I SEOUL U!   Sob Lip 09, 2016 2:52 am


Kraj/ wyspa/ miasto:
Seul
Imię i nazwisko postaci:
Baek (nazwisko) Sae (imię)  /bek se/
Data urodzenia i wiek:
15 sierpnia (otwarcie pierwszej linii seulskiego metra) 1394 r. [nadanie Seulowi (jeszcze pod nazwą Hanyang/Hanseong) miana stolicy przez Taejo (tytuł nadawany pierwszemu władcy nowej dynastii rządzącej Koreą) Yi Seong Gye – pierwszego króla Joseon] (chociaż podejrzewa się, że w 18 r.p.n.e. w miejscu dzisiejszego Seulu zbudowano Wiryeseong, stolicę królestwa Baekje)

Wygląd:
Spójrz mi w oczy. Nie widzisz nic nadzwyczajnego, prawda? Zwykłe, ciemno brązowe tęczówki, które niczym się nie wyróżniają... Ale poczekaj chwilę~ Zamknij swoje oczy, weź głęboki oddech i zerknij jeszcze raz .Zanurz się w ich toni, jakbyś nurkował w rzecze Han. Daj się porwać fali seulskiej czerwieni, wtapiającej się w coraz ciemniejsze odcienie brązu, od mlecznej czekolady, przez gorzką aż do głębokiego kasztanu. Na wierzchu zaś pływają drobne wysepki łączące w sobie wielowiekowe złoto oraz blask hangańskiego srebra. Czujesz to, prawda? Teraz już dostrzegasz w moich oczach znaczenie seulskiego hasła „Hi Seoul”, ten błysk Duszy Azji. Powyżej możesz zobaczyć ciemne, chociaż naturalnie ładnego kształtu, jednak dodatkowo dokładnie wymodelowane brwi. Tak, dbam o siebie, ale więcej na ten temat powiem później. Idąc dalej w górę, ujrzysz gęstą czuprynę typowo koreańskich, kasztanowych włosów, których grzywka aktualnie opada mi delikatnie na prawe oko, spływając miękko po krańcu kości jarzmowej. Jednakże nie przykładaj do tego zbytniej uwagi. Uwielbiam bawić się farbami do włosów oraz testować różnego rodzaju fryzury.
Cofnijmy się jednak nieco na dół. Mały, nieco zaokrąglony, jak standardowy południowo-wschodnio-azjatycki, nos, który miał to szczęście nie trafić na poprawkę. Jeszcze niżej znajdują się dość wąskie, ale wydające się prawie pełne, usta. Dalej nie będę już opisywać z taką dokładnością. Cera tzw. brzoskwiniowa, chociaż bliżej mi do blednącej, brązowawej  opalenizny niż brzoskwini. Możesz szukać u mnie niedoskonałości, ale póki nie zbliżysz się wystarczająco blisko, niczego nie zobaczysz. Ukrywają się pod delikatnym podkładem, rozjaśniającym pudrem i może wyszczuplającym twarz brązerem bliżej uszu. Zdziwiony? Przecież już wspominałem, że o siebie dbam. Właśnie, dziękuję, że mi o tym przypomniałeś. Zapomniałem wspomnieć, iż również głębię moich oczu często podkreślam czarną kredką.
Resztą ciała nie lubię się aż tak bardzo chwalić. Należę raczej do szczupłych i smukłych osób. Oczywiście staram się poświęcać odpowiednią uwagę także mięśniom, ale nie jestem posiadaczem tak idealnego abs-u, jak większość seulskich idoli. W końcu nie muszę prawie co pięć minut zdejmować/rozrywać własnej koszulki.
A co ze wzrostem? Pytasz o mój wzrost? Nie powiedziałem o nim? Och, wybacz, zapomniałem... Tutaj też niestety nie mam czym się popisywać, przeciętne 178 cm... Ubranie? Hmm... Na nie również nie zwracaj zbyt dużo uwagi. Na zmianę chodzę w bardziej eleganckich i podkreślających moją sylwetkę strojach oraz luźniejszych, prostszych ciuchach. Przeważnie zakładam zwykły, biały T-shirt, czarne rurki i trampki. W chłodniejsze dni zamieniam koszulkę na jasną bokserkę oraz luźny, odrobinę za duży, ciemnowiśniowy sweter z czarnymi paskami. Podsumowując, wyglądam na około 19 lat, może ciut mniej. Gdybym miał europejską urodę, prawdopodobnie dano by mi jakieś 25 lat, jednakże azjatycka, zdrowa dieta pozwala na dłuższe zachowanie młodości. Już zaspokoiłem Twoją ciekawość na temat mojego wyglądu? Tak? To bardzo dobrze.


Charakter:
Hmm... Można mnie poznać od dwóch stron. Oczywiście nie mam żadnego rozdwojenia jaźni czy czegoś podobnego, nawet o tym nie myśl. Po prostu jestem wielką siedzibą poważnych urzędasów i fabryką zdziecinniałych gwiazdek. W sprawach biznesowych bywam poważny, nieczuły, rygorystyczny i bezwzględny. Staram się do siebie nie dopuszczać możliwości porażki i robię wszystko, by postawić na swoim. Z drugiej strony jestem wiecznym, beztroskim, nadpobudliwym dzieckiem, które ciągle chce się bawić i życie traktuje jak grę. Do niedawna bardzo troszczyłem się o mojego młodszego braciszka, ale odkąd jego rząd mnie zawiódł, nabrałem pewnego dystansu. Poza nim, nie przejmowałem się zbytnio innymi miastami oraz krajami. Miasta partnerskie? Wiadomo, dobrze się traktujemy, skoro chcemy wysyłać do siebie swoich uczniów. Jednakże zazwyczaj skupiam się jedynie na sobie. Egoista, powiadasz... Możliwe, ale bez tego nie stałbym się potęgą wśród koreańskich miast. Już wcześniej wspomniałem, że dbam o siebie. Jest to u mnie modne nie tylko wśród kobiet. Bycie mężczyzną przecież nie oznacza skazywanie własnego ciała na brzydotę.
Należę raczej do towarzyskich i otwartych osób. Skądś się musiało wziąć przeludnienie, czyż nie? Staram się uczestniczyć w dużej liczbie przedsięwzięć i festiwali. Ponadto lubię być w centrum uwagi, co często próbuję uzyskać głupkowatym zachowaniem. Chociaż wciąż pędzę za nowinkami technicznymi i rozwojem cywilizacji, nie zapominam o przeszłości, szczególnie czasach królestwa Joseon. Z tego powodu ciągle ze sobą noszę pluszaka przedstawiającego Haechi, którego chowam w jakimś plecaku lub torbie. Nazywam go Yi Jeongmu i lubię do niego mówić, kiedy nikt nie znajduje się w zasięgu mojego wzroku. Dodatkowo uwielbiam pluszaki, co staram się ukrywać przed bardziej szanowanymi osobami. Gdy nie ma ciekawych ludzi w pobliżu, przeważnie siedzę na telefonie, laptopie lub konsoli i gram w gry, słucham muzyki albo surfuję po internecie... ewentualnie śpię. Tak, potrafię zasnąć właściwie wszędzie, nawet w metrze. Jednakże jestem już na tyle wyczulony, że z łatwością się budzę, gdy dojeżdżam do celu. Prawdopodobnie przez odpowiednie wykorzystanie umiejętności „regeneracji” prawie w każdym miejscu, często wręcz tryskam energią i ciągle się uśmiecham. Dodatkowo uwielbiam tańczyć i czasem można się na mnie natknąć, gdy to robię. Nie zawsze jestem gotowy na podobne sytuacje, więc zdarza się, że reaguję głupimi minami i próbuję udawać, iż wcale nic przed chwileczką nie wyprawiałem. Taaa, może w bycie grzecznym również uwierzysz... Co by tu jeszcze opowiedzieć... Hobby? Hmm... Może zakupy oprócz wcześniej wymienionych? Dziwne? Pójdź do Dongdaemun lub Itaewon, a zmienisz zdanie. Mówiłem już, że lubię się przechwalać, a w szczególności kpopem? Nie? To teraz już wiesz~ A i przy okazji jak mnie kiedyś odwiedzisz, musisz koniecznie wpaść do SMTown. Nieważne czy lubisz kpop, tam na pewno zobaczysz, jak wielkiego mam kota na tym punkcie. Jest jeszcze coś, o czym zapomniałem powiedzieć. Ludzie (szczególnie dziewczęta) próbują mi wmówić, że jestem słodki... Wcale mój poziom aegyo [koreańska wersja „kawaii”] nie jest taki wysoki, aigoo... :I


Relacje:

Korea Południowa – Young Soo jest młodszym braciszkiem Sae. Seul jako stolica Korei Południowej zawsze dbał o niego jak najlepiej. Troszczył się o niego i wspierał w decyzjach podejmowanych w sprawach Korei Północnej. Jednakże od 2004 roku nabrał dystansu do młodszego brata, gdyż jego rząd postanowił odebrać Sae miano stolicy i podarować je Gongju. Jednakże przez ogólnonarodowe oburzenie, sprzeciw Trybunału Konstytucyjnego oraz zażądanie referendum, władze kraju zadecydowały pozostawić Seulowi oficjalne miano stolicy. Mimo to, Sae nie czuje się spokojny, gdyż część urzędów jest przenoszonych do Gongju i ciągle istnieje prawdopodobieństwo zmiany stolicy.

Francja – Z Francisem kojarzy mu się głównie zapach świeżego chleba. Dlaczego? Otóż w Seulu mieści się Seorae Village, nazywana także „Małą Francją” lub „Montmartre”. W 1985 Francuska Szkoła w Seulu przeniosła się do Seorae Village. Oczywiście większość francuskich mieszkańców koreańskiej stolicy postanowiła pójść za szkołą oraz również osiąść w tym miejscu. Zaczęto zakładać tam piekarnie i kawiarnie, które często pełnią funkcję restauracji. Sae nie raz bywał w tym miejscu, aby spróbować typowych, francuskich przysmaków, a także poczuć się, jakby przebywał w Europie. Seorae Village oraz jej mieszkańcy sprawili, że Seul zaciekawił się kulturą Francji i polubił samego Francisa.

Gongju – koreańskie miasto położone ok. 120 km na południe od Seulu. Przed 2004 rokiem Sae nie miał zbytnio styczności z Gongju. Jednakże przez próby przeniesienia stolicy właśnie tam, Seul zaczął nie lubić tego miasta.

Inne informacje i ciekawostki:



*seulskie metro posiada 18 linii i jest 5 najdłuższym metrem na świecie. Suma długości jego części wynosi 332 km, jednakże licząc z trasami przechodzącymi przez miasteczka satelickie, sięgałaby 980 km
*Baek Sae ma swój własny internetowy, przewodnik i informator dla gejów
*w Seulu mieszczą się siedziby takich muzycznych gigantów, jak SM, JYP, YG, Cube, Pledis, Big Hit
*ładne filmiki o Sae, bo tak, bo są fajne~
https://www.facebook.com/VisitSeoul/videos/1447038365312929/
https://www.facebook.com/natgeo/videos/10153338630503951/
*w Seulu znajduje się największy koreański sklep z zabawkami. Mieści się on blisko stacji Dongmyo (dokładny adres: Jongno 52-gil budynek nr 36, dzielnica Jongno-gu ) dla ciekawskich~ http://english.visitseoul.net/shopping/Changsin-dong-Toy-Wholesale-Market_/191
*Sae posiada największą kolorową fontannę-most na świecie! Warszawa ma swoją tęczę, to i Seul gorszy nie będzie, ha!



*najbardziej znaną seulską potrawą jest Seolleongtang, czyli zupa z kości wołu. Przyrządza się ją z różnorodnych płatów mięsa oraz podaje z ryżem. Ponoć najlepiej smakuje, gdy jako przystawkę weźmie się kimchi
*Symbolem Seulu jest Haechi. Określa się go, jako wymyślone zwierzę przypominające lwa, pokryte łuskami, w dodatku posiadające róg na czole, skrzydła oraz dzwoneczek na szyi. Ma on chronić miasto przed złą energią (np. chorobami) i przynosić szczęście wraz z bogactwem http://english.seoul.go.kr/get-to-know-us/city-hall/seoul-symbols/3-icon/
*Dodatkowo koreański magpie określa się ptasim symbolem Seulu, zaś roślinnym – forsycję i ginkgo
http://english.seoul.go.kr/get-to-know-us/city-hall/seoul-symbols/4-tree-flower-bird/
*Baek Sae ma też swoją własną czcionkę .o. http://english.seoul.go.kr/get-to-know-us/city-hall/seoul-symbols/5-fonts/
*...a nawet kolorki http://english.seoul.go.kr/get-to-know-us/city-hall/seoul-symbols/6-colors/
*Stworzono także piosenkę o Seulu, którą śpiewają członkowie dwóch popularnych, koreańskich zespołów – boysbandu Super Junior oraz girlsbandu SNSD Girls' Generation https://www.youtube.com/watch?v=up6n1WrB7aE
*Seul posiada dwa budynki zaliczane do Światowego Dziedzictwa UNESCO (a Busan i Daegu nie, ha!). Są nimi świątynia Jongmyo oraz pałac Changdeokgung
*władze miasta chcą do 2017 roku udostępnić wszystkim mieszkańcom i turystom szybkie, darmowe wi-fi. Zamierzają przeznaczyć na to 400 mln dolarów i dać w ten sposób możliwość na rozwój niektórych firm oraz ułatwienie ludziom np. parkowanie poprzez darmowe aplikacje. Pozwolę też sobie zacytować Forsal~ „Seul może się też pochwalić statusem miasta najlepiej na świecie połączonego z internetem. Całe miasto oplata najgęstsza na świecie sieć światłowodów, zapewniających prędkość przesyłu danych nawet do 1 Gbps, a mieszkańcy mogą korzystać z publicznych hotspotów prawie na każdym kroku – pomijając kawiarnie i biura, szybki bezprzewodowy internet czeka na nich w metrze, w parkach, na dworcach czy w szpitalach.„
*Istnieje dziecięca piosenka o wschodniej i południowej bramie Seulu. Nazywa się Dong Dong Dongdaemun i jest śpiewana podczas grania w grę o tej samej nazwie
*Seul jest podzielony na 25 dzielnic (gu). Do najbardziej znanych zalicza się Gangnam-gu, o której  mowa w bardzo popularnej piosence PSY „Gangnam style”



*Baek Sae posiada 6 pałaców – (według usera najpiękniejszy, szczególnie jesienią) Gyeongbokgung, który był głównym pałacem króla w dynastii Joseon i stał się symbolem prestiżu tego  okresu. Mieści się on przy ulicy (ro) Samcheong, łączącej tradycję z nowoczesnością. Na południe od pałacu znajduje się jego główna brama – Gwanghwamun, a na północ Niebieski Dom, czyli siedziba prezydenta Republiki Korei. Pałace Changdeokgung oraz Changgyeonggung wybudowano obok siebie, niedaleko świątyni Jongmyo. Changgyeonggung stworzono na polecenie króla Sejonga Wielkiego dla jego ojca, Taejonga. Budynek nosił wtedy nazwę Suganggung, jednakże za panowania Seongjonga został odnowiony i przechrzczony. Kolejnym pałacem, który również znajduje się blisko dwóch poprzednich, jest Unhyeongung. W nim cesarz Gojong (przedostatni władca Joseon i jedyny imperator) wychowywał się do 12 roku życia. W dodatku każdego roku w trzecią lub czwartą sobotę kwietnia i września odbywa się tam ceremonia zaślubin Gojonga i królowej Myeongseong. Pałac Gyeonghuigung został wybudowany jako drugi, jednakże wielu królów zarządzało państwem właśnie stąd, przez co znacznie wzrosło jego znaczenie. Podczas kolonizacji Korei przez Japończyków, większa część kompleksu została zniszczona. Aktualnie mieści się w nim Seulskie Muzeum Historii, którego ok. 70% eksponatów ofiarowali mieszkańcy miasta. Szóstym pałacem jest Deoksugung i jako jedyny łączy tradycję koreańską z nowoczesną architekturą Zachodu. Za czasów panowania Gojonga został przebudowany i do całego kompleksu dołączyły kolejne budowle, których wygląd wzorowano najprawdopodobniej na Carskim Siole (Rosja). Dodatkowo ogród tarasowy został zaprojektowany przez Sabatina (Rosjanin). Blisko pałacu znajdują się Seoul Plaza oraz Seoul City Hall.
*W Seulu mieszczą się główne siedziby takich korporacji, jak LG Group, Hyundai Motor Company, Kia Motors, Samsung Electronics, Daewoo
*Historia Seulu dla ciekawskich~ http://english.seoul.go.kr/get-to-know-us/seoul-views/meaning-of-seoul/1-history/



Spoiler:
 

Lubię pociągi... Szczególnie te, jeżdżące w tunelach mojego metra~


Ostatnio zmieniony przez Seul dnia Nie Lip 17, 2016 1:18 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Wargin
Admin
avatar

Join date : 22/05/2016
Skąd : Stąd, a jakże.

PisanieTemat: Re: I will find you and I SEOUL U!   Sob Lip 16, 2016 1:23 pm

A miało być tak pięknie~ Znalazło się jednak parę drobnych błędów.

Seul napisał:
Zapomniałem wspomnieć, iż również głębię moich oczów często podkreślam czarną kredką.
Czemu xD Tak bardzo śmiech. Szczerze- słyszeli mnie wszyscy w domu |'D

Poza tym wyłapałem takie cuda:
Seul napisał:
Ubranie? Hmm... Na niego również nie zwracaj zbyt dużo uwagi. 

Możliwe, ale bez tego nie stał bym się potęgą wśród koreańskich miast 

Wkradły się też dwa powtórzenia, które bolą .w.
Seul napisał:
Gdybym miał podsumować, wyglądam na około 19 lat, może ciut mniej. Gdybym miał europejską urodę,  

*seulskie metro posiada 18 linii i jest 5 najdłuższym metrem na świecie. Suma długości jego linii wynosi 332 km

Czekam na poprawkę c:

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://insane-hetalia.forumpolish.com
Seul

avatar

Join date : 23/06/2016
Wiek : 623
Skąd : Z własnego domu

PisanieTemat: Re: I will find you and I SEOUL U!   Nie Lip 17, 2016 1:20 am

Wierzyłem w Ciebie, Prusiaczku i mnie nie zawiodłaś xD Już poprawione
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Wargin
Admin
avatar

Join date : 22/05/2016
Skąd : Stąd, a jakże.

PisanieTemat: Re: I will find you and I SEOUL U!   Nie Lip 17, 2016 12:15 pm

AKCEPT =( = w = )=


I żaden Prusiaczek! Jam jest Wargin, najbardziej męski kocur wśród kocurów! =( v - v )=

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://insane-hetalia.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: I will find you and I SEOUL U!   

Powrót do góry Go down
 
I will find you and I SEOUL U!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hetalia: Insane World :: FORUMOWE "MUST HAVE!" :: Karty postaci-
Skocz do: