Hetalia: Insane World

Duży dom, wielki ogród i jeszcze większy rozgardiasz! - Personifikacje przejmują to forum!
 
IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Taki mały niemowa...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jonestown

avatar

Join date : 27/06/2016

PisanieTemat: Taki mały niemowa...   Sob Lip 02, 2016 5:21 pm

Kraj/ wyspa/ miasto: Jonestown (Projekt Agrokulturowy Świątyni Ludu zlokalizowany w Gujanie)

Imię i nazwisko postaci: Jim Carter

Data urodzenia i wiek: Dokładna data urodzenia nieznana. Wiadomo, że osada powstała na jesień 1973 roku. Sam Jim wygląda na około 10 lat.

Charakter: Na pierwszy rzut oka zwykłe dziecko. Wesołe, lubiące towarzystwo i ogólnie pod każdym względem normalne. Nie jest więc osobą, która od razu zwraca uwagę innych, bo doskonale wpasowuje się w tłum. Jednak jest to tylko pozór, bo w rzeczywistości dzieciak jest gorzej pokręcony niż niejeden rąbnięty nastolatek. Zacznijmy od tego, że na siłę próbowano zrobić z niego "czystego" komunistę, tak więc czasami wychodzą z niego dziwne nawyki, wynikające z wpajania mu takich, a nie innych mądrości. Ponadto, przez fakt, który niejako zakończył funkcjonowanie sekty - Świątyni Ludu - w Jonestown, Jim ma dość... hm... mocne skłonności samobójcze, a właściwie, zostawiony przez dłuższy czas sam ze sobą może próbować się zabić, w ramach socjalizowania się ze swoimi ludźmi, który przecież zakończyli swoje życie, a on sam od tamtego momentu stał się zupełnie niepotrzebny. A nawet i bez tego jego poczucie własnej wartości byłoby mocno zachwiane. Za każdy, nawet najmniejszy, przejaw nieposłuszeństwa był bity i/lub poniżany, często publicznie, no bo przecież będąc personifikacją miejsca, które ma w końcu stać się wręcz utopią, nie mógł przejawiać żadnych słabości ani wad. Prawda jest jednak taka, że przez większość czasu dzieciak był cholernie samotny, traktowany trochę jak odmieniec przez resztę społeczności, nie miał nigdy przyjaciół, no, a później z dnia na dzień wszystko znikło, a Jon nawet nie mógł stwierdzić, że został zupełnie sam. Przecież i tak nigdy nie miał nikogo, kogo mógłby nazwać choćby i kolegą...

Wygląd: Bardzo niski i drobny chłopaczek, mierzący zaledwie 126 cm wzrostu. Niespecjalnie odstaje w tłumie. Wręcz należy do tych ludzi, których najczęściej zauważa się dopiero, gdy się ich przydepnie, chociaż i w takiej sytuacji jest to utrudnione, bo jako niemowa, dzieciak nie zwróci na siebie uwagi dźwiękiem. Buzię ma okrągłą z dużymi, bursztynowymi oczami i drobnym nosem. Karnacja ciemna, chociaż postawiony przy, dajmy na to, opalonym Latynosie i tak wypadnie bardzo blado. Włosy ma brązowe i proste, krótko obcięte. Jeśli o strój chodzi, zbyt dużego zróżnicowania w tym miejscu nie ma, bo też Jim nie posiada zbyt wielu ubrań. Tylko niezbędne minimum, a i to częściowo jest na wykończeniu. Najczęściej więc można go spotkać ubranego w powyciąganą koszulkę, jakieś spodnie i jeszcze jakoś się trzymające buty.

Relacje:
Gujana - Zaczynamy od tych nieprzyjemnych... Relacja Jonka z Gujaną jest dość trudna do zrozumienia. Z jednej strony - to właśnie ona przyganęła dzieciaka po tym jak stracił dom, a z drugiej... wysłała go do psychiatryka, ani razu go po tym nie odwiedzając. Sam Jim nie ma pojęcia co o tym myśleć, ale... chyba powinien być wdzięczny...?

Więcej grzechów nie pamiętam

Inne informacje i ciekawostki:
- Był członkiem sekty o nazwie Świątynia Ludu... właściwie to poniekąd nadal uważa się za jej członka.
- Jonestown opisywano jako "przeznaczone do życia dla socjalizmu, całkowitej ekonomicznej, rasowej i socjalnej równości"
- Dnia 18 listopada 1978 roku wszyscy ludzie przebywający w Jonestown zażyli truciznę w ramach "rewolucyjnego samobójstwa". Jon również został zmuszony do wypicia trucizny, jednakże jakimś cudem nie umarł. Stracił jednak głos, gdyż wypita trucizna zmasakrowała mu struny głosowe.

I like trains, I guess.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Wargin
Admin
avatar

Join date : 22/05/2016
Skąd : Stąd, a jakże.

PisanieTemat: Re: Taki mały niemowa...   Sob Lip 02, 2016 9:57 pm

Krótko, a wiem, że stać Cię na więcej c:
Wszystko jednak dość rzetelne i czytelne, nie ma się do czego przyczepić.

AKCEPT =( ^ u ^ )=

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://insane-hetalia.forumpolish.com
 
Taki mały niemowa...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hetalia: Insane World :: FORUMOWE "MUST HAVE!" :: Karty postaci-
Skocz do: